Jak co roku na początku lipca zorganizowaliśmy wyjazd na jagody w okolice Józefowa Roztoczańskiego. Połączyliśmy przyjemne z pożytecznym.

Nie dość, że każdy miał okazję nazbierać sobie pysznych i zdrowych jagód to przy okazji spędziliśmy kilka godzin na łonie natury. Po obfitych zbiorach wszyscy usiedliśmy do wspólnego pikniku. Wiadomo, że drugie śniadanie smakuje najlepiej kiedy słychać szum sosen, śpiew ptaków, czuć na twarzy powiew leśnego wiatru i nawet wstrętne muchy nie są w stanie wytrącić nas z błogostanu.

