BIULETYN INFORMACYJNY OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH
Panorama Kazimierza Dolnego

Oczy szerzej otwarte

Wydawało mi się, że jestem świadomą osobą, potrafiącą się wczuć w sytuację innych ludzi. Ludzi zmagających się co dzień z niepełnosprawnością własną, ludzi zmagających się ciągle z niepełnosprawnością innych.

Studia psychologiczne, zajęcia z psychologii różnic indywidualnych, niepełnosprawności, spotkania na wykładach z niewidomymi, niedosłyszącymi, artykuły, książki. To wszystko dawało mi poczucie, że ja wiem, jakie ci ludzie mają problemy, z czym się borykają, jakie przeszkody muszą pokonywać… Przecież umiem to sobie doskonale wyobrazić, wczuć w tą sytuację.

G***o prawda, nie wiedziałam nic…

Mężczyźni trzymają za wózek inwalidzki na którym jest młody mężczyzna. Są na wzniesieniu. W tle łąka i drzewa.

Jeden wyjazd do Kazimierza, spacer z rynku na promenadę nad Wisłą, aby wypłynąć w krótki rejs statkiem i nagle jakby mi ktoś obuchem przyłożył. Spacer z Marcinem – chłopakiem poruszającym się na wózku i nagle moje oczy otworzyły się szerzej. Przecież nie ma podjazdu dla wózkó