Debata nad funkcjonowaniem Warsztatów Terapii Zajęciowej (WTZ) wpisuje się w szerszy proces reformy systemu wsparcia osób z niepełnosprawnościami.
Artykuł Marii Pietruszy-Budzyńskiej analizuje kierunek zmian legislacyjnych, reakcje środowiskowe oraz wyzwania związane z aktywizacją zawodową i społeczną uczestników WTZ.
Kontekst reformy i kierunek zmian
Debata nad funkcjonowaniem Warsztatów Terapii Zajęciowej (WTZ) stanowi element szerszego procesu modernizacji systemu wsparcia osób z niepełnosprawnościami. Przedmiotem dyskusji nie jest wyłącznie organizacja pracy placówek, lecz ich miejsce w strukturze rehabilitacji społecznej i zawodowej. Impulsem do prac legislacyjnych były propozycje zmian przygotowane przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej oraz procedowane w ramach Rządowego Centrum Legislacji. W założeniach reformy akcentuje się potrzebę zwiększenia efektywności systemu, przejrzystości mechanizmów wsparcia oraz wzmocnienia komponentu aktywizacyjnego w działalności warsztatów.
Projekt nowelizacji ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych przewiduje uproszczenie zasad kierowania do WTZ, wprowadzenie diagnozy funkcjonalnej jako podstawy opracowywania indywidualnych programów rehabilitacji oraz modyfikację zasad oceny postępów uczestników. Ewaluacja bieżąca ma mieć charakter roczny, natomiast ocena kompleksowa – przeprowadzana nie rzadziej niż co trzy lata – ma stanowić podstawę decyzji o dalszym uczestnictwie.
Największe kontrowersje wzbudził mechanizm powiązania uczestnictwa z wynikami trzykrotnej kompleksowej oceny programu rehabilitacji. Choć projekt nie wprowadza wprost limitu czasu pobytu wyrażonego w latach, w praktyce rozwiązanie to mogłoby prowadzić do zakończenia uczestnictwa po okresie około sześciu-siedmiu lat. Interpretacja ta stała się jednym z kluczowych punktów spornych w debacie publicznej.
Projekt zakłada również możliwość odbywania przez uczestników praktyk i staży – w wymiarze do połowy etatu – oraz dopuszcza powrót do warsztatu w przypadku niepowodzenia zatrudnienia. Rozwiązania te mają sprzyjać większej płynności przejścia między rehabilitacją a rynkiem pracy, wzmacniając aktywizacyjny charakter WTZ.
Stanowiska środowiskowe i perspektywa rodzin
Reakcje środowiska warsztatów, organizacji pozarządowych oraz przedstawicieli rodzin osób z niepełnosprawnością intelektualną były zróżnicowane. Kierunek zwiększania aktywizacji zawodowej nie był zasadniczo kwestionowany, natomiast istotne wątpliwości budziły konsekwencje ewentualnego ograniczenia czasu uczestnictwa bez zapewnienia adekwatnych rozwiązań systemowych.
W wielu warsztatach znacząca część uczestników korzysta ze wsparcia przez okres przekraczający osiem lat. Dla osób z głębszą niepełnosprawnością intelektualną WTZ stanowią nie tylko przestrzeń terapii, lecz również podstawową formę uczestnictwa społecznego. Rodzice i opiekunowie wskazywali, że zakończenie uczestnictwa w wyniku formalnej oceny, bez zapewnienia zatrudnienia wspomaganego lub innych form wsparcia środowiskowego, może prowadzić do destabilizacji sytuacji życiowej uczestników.
Zwracano także uwagę, że zawężenie pojęcia „postępu” do wskaźnika zatrudnienia nie oddaje złożoności procesu rozwoju kompetencji społecznych i adaptacyjnych. W przypadku osób z niepełnosprawnością intelektualną efekty rehabilitacji mają często charakter jakościowy i długofalowy, a ich przełożenie na zatrudnienie w warunkach otwartego rynku pracy bywa ograniczone.
Uwarunkowania finansowe oraz autonomia ekonomiczna uczestników
Warsztaty Terapii Zajęciowej finansowane są przede wszystkim ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przy współudziale samorządów powiatowych. System finansowania oparty na stałej kwocie przypadającej na uczestnika zapewnia stabilność funkcjonowania placówek, lecz w ograniczonym zakresie sprzyja rozwojowi bardziej złożonych form aktywizacji wymagających dodatkowych nakładów kadrowych i organizacyjnych. Wzmocnienie mechanizmów ewaluacyjnych może prowadzić do przesunięcia akcentu z modelu stabilizacyjnego na model bardziej efektywnościowy, co rodzi pytanie o adekwatność finansowania w kontekście nowych oczekiwań wobec WTZ.
Wymiar ekonomiczny dotyczy również samych uczestników. W praktyce dochody wielu dorosłych osób z niepełnosprawnością intelektualną – w tym renty socjalne czy inne świadczenia – pozostają pod kontrolą opiekunów prawnych. Ograniczona możliwość samodzielnego dysponowania środkami finansowymi osłabia proces budowania autonomii i utrwala zależność decyzyjną. Samodzielność zawodowa nie jest tożsama z autonomią ekonomiczną, jeśli osoba nie uczestniczy w podejmowaniu decyzji dotyczących własnych finansów.
Istotnym przykładem działań ukierunkowanych na wzmacnianie autonomii jest koncepcja Kręgu Wsparcia rozwijana w ramach działalności Teatroterapii Lubelskiej. Model ten zakłada tworzenie trwałej, nieformalnej sieci wsparcia obejmującej rodzinę, przyjaciół i współpracowników, która towarzyszy osobie z niepełnosprawnością w podejmowaniu decyzji życiowych, w tym finansowych, bez przejmowania nad nią pełnej kontroli. Koncepcja ta odpowiada na jedno z podstawowych pytań formułowanych przez rodziców i opiekunów: w jaki sposób zapewnić bezpieczeństwo i ciągłość wsparcia po ich śmierci. Krąg Wsparcia ma charakter wspólnotowy i stabilizujący – buduje relacje, które wzmacniają kompetencje społeczne i ekonomiczne uczestnika, a jednocześnie zapewniają mu poczucie bezpieczeństwa w sytuacji utraty najbliższych opiekunów.
Paradygmat medyczny a społeczny charakter rehabilitacji
Proces reformy WTZ uwidacznia napięcie pomiędzy medycznym a społecznym rozumieniem niepełnosprawności. Włączenie terapeuty zajęciowego do katalogu zawodów medycznych sprzyja standaryzacji i profesjonalizacji zawodu, jednak równocześnie może prowadzić do silniejszego osadzania terapii zajęciowej w logice systemu ochrony zdrowia.
Model medyczny koncentruje się na diagnozie i redukcji deficytów funkcjonalnych, podczas gdy model społeczny akcentuje uczestnictwo w życiu wspólnoty, relacje społeczne oraz budowanie podmiotowości. Warsztaty Terapii Zajęciowej zostały powołane jako forma rehabilitacji społecznej i zawodowej, a nie jako placówki o charakterze klinicznym. Nadmierna medykalizacja mogłaby prowadzić do marginalizacji działań rozwijających kompetencje społeczne i kulturowe, które trudniej ująć w parametrycznych wskaźnikach.
Rehabilitacja medyczna i społeczna nie muszą pozostawać w opozycji. Mogą funkcjonować komplementarnie, pod warunkiem zachowania równowagi między poprawą funkcjonowania jednostki a wzmacnianiem jej sprawczości i uczestnictwa w życiu społecznym.
Arteterapia jako praktyczna realizacja społecznego modelu rehabilitacji
W kontekście społecznego wymiaru rehabilitacji istotne są przykłady działań, które łączą rozwój kompetencji z uczestnictwem w przestrzeni publicznej. Działalność Teatroterapii Lubelskiej stanowi przykład wykorzystania arteterapii jako narzędzia rozwijania kompetencji społecznych, organizacyjnych i komunikacyjnych. Realizacja spektaklu „Nieposkromienie” w formule teatru telewizji, finansowana ze środków Krajowego Planu Odbudowy, a także udział zespołu w Międzynarodowym Przeglądzie Teatralnym „Masska” w Sopocie oraz w Międzynarodowym Festiwalu „From Soul to Soul” w Veszprém – przywołane tu jedynie jako przykładowe spośród licznych realizacji – wskazują, że działania te mają charakter profesjonalny i funkcjonują w publicznym obiegu kultury.
Proces przygotowania spektaklu obejmuje planowanie, współpracę zespołową, odpowiedzialność za realizację zadania oraz kontakt z instytucjami i odbiorcami. Kompetencje te mają charakter transferowalny i mogą wspierać aktywizację zawodową, a równocześnie wzmacniają poczucie podmiotowości i przynależności do wspólnoty. W tym ujęciu arteterapia nie stanowi alternatywy wobec celów reformy, lecz jedną z możliwych form ich realizacji w ramach społecznego modelu rehabilitacji.
Małe ojczyzny dla zmian w rehabilitacji osób z niepełnosprawnością intelektualną – Warsztaty Terapii Zajęciowej
Trzydzieści parę lat istnienia i działalności Warsztatów Terapii Zajęciowej w Polsce, gdzie WTZ-y postrzegane jednocześnie jako placówki wsparcia środowiskowego, które realizują cele w zakresie usamodzielniania i rozwoju zaradności osobistej uczestników terapii zajęciowej, z drugiej natomiast strony postrzegane są w kategoriach problemu z pozycji artykułowanej jako koniecznej do spełnienia – skuteczności w zakresie rehabilitacji zawodowej (analogicznie do instytucji rynku pracy).
Spośród wielu placówek i instytucji zajmujących się szeroko pojętą rehabilitacją, stanowiących też treść przestrzeni integracyjnej jako jedno z najważniejszych miejsc zajmują właśnie Warsztaty Terapii Zajęciowej
[1]
kreując ostoję ważnych lokalnych wartości dla nowego, pozytywnego wizerunku osoby z niepełnosprawnością intelektualną i budując nowe relacje społeczne, nowe przestrzenie do życia i działań – normalizując stosunki między ludzkie pomiędzy (nie) i normalnymi światami naszymi.
Warsztaty Terapii Zajęciowej są więc „małymi ojczyznami” dla ludzi, których nazywamy wykluczonymi z normalnego świata i życia, z normalnej codzienności, z normalnych obowiązków i powinności wobec własnej rodziny, z doświadczenia indywidualnego i doświadczenia zbiorowego. Pojęcie „małej ojczyzny” jest złożonym terminem, bo na dający się wytyczyć w przestrzeni prawnej i społecznej obszar nakłada się coś, co nazywa się „duchem miejsca”. A to jest trudne do jednoznacznego zdefiniowania, dlatego posłużyć trzeba by się tu przykładami z niezliczonej ilości miejsc, gdzie żyje/uczy się żyć i pracować, tworzy/wytwarza piękne dzieła sztuki i przedmioty użyteczności codziennej, maluje, gotuje pojedynczy człowiek niepełnosprawny. Opisanie tych miejsc, które kształtują człowieka i – nad którym sprawuje pieczę Państwo, a które pełni rolę inspiratorską i mitotwórczą trzeba by ukazać jako miejsce doniosłych doświadczeń i przeżyć osobistych każdego uczestnika, formowania się jego nowej biografii – od nowa czy – na nowo.
Każdy Warsztat Terapii Zajęciowej realizując przecież jeden – nadrzędny i taki sam dla wszystkich cel funkcjonowania warsztatu kreuje proces terapii zajęciowej dla osoby z niepełnosprawnością intelektualną w sposób indywidualistyczny. I dlatego staje się swoistym i – często niepowtarzalnym laboratorium form i metod pracy a przez to – różnych osiągnięć i osobnych efektów w życiu „nowego” człowieka z niepełnosprawnością, który często gotowy jest do podjęcia pracy: na miarę ich możliwości i umiejętności.
Dane statystyczne mówią, że w WTZ-ach kształtowane są uniwersalne cechy i umiejętności pracownicze: aż 93% WTZ realizuje takie zadania, a 77% uczestników ma przyswojone umiejętności niezbędne do podjęcia pracy [2].
Dlaczego więc tak mały odsetek uczestników WTZ – osób z niepełnosprawnością intelektualną znajduje pracę w swoim środowisku?
Zdefiniowano szereg dobrych praktyk, wzorców, które mogłyby być przekazane innym placówkom w Polsce do realizacji i osiągnięcia pożądanego efektu, czyli „dania” człowiekowi z niepełnosprawnością pracy. Kadra WTZ-ów podejmuje wiele prób w tej materii, często udanych i spektakularnie pozytywnych. Jednakże funkcjonowanie Warsztatów Terapii Zajęciowej jest mocno skorelowane ze stopniem rozwoju lokalnej sieci wsparcia, czyli: z mentalnością i świadomością lokalnych urzędników, polityków i włodarzy miejscowości, ich wolą współpracy z innymi członkami wspólnoty lokalnej, w której istnieją placówki, a także z ich wiedzą oraz umiejętnościami do pełnienia takich funkcji. Niewątpliwie funkcjonowanie WTZ związane jest z zamożnością i rozwojem przedsiębiorczości mieszkańców oraz stanem tolerancji dla „Innego”.
W tej sytuacji Warsztaty Terapii Zajęciowej powinny – wręcz – muszą wpływać na ewolucję stosunków społecznych, które ukształtują nowoczesne polityki społeczne zrywając z instytucjonalizacją i proponując włączanie w życie społeczne uczestników, czy stawiając na rozwój usług środowiskowych, a – przede wszystkim – zrywając z modelem medycznym prowadzonej terapii w swoich placówkach.
W oczekiwaniu na ewolucję stosunków społecznych i nabyciu w jej wyniku praw do – „normalnego życia” przez uczestników terapii zajęciowej, którzy żyją w przestrzeni 735 „małych ojczyzn” – w latach 2024-2025 – w wyniku analizy dotychczasowego działania Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz potrzeby jeszcze efektywniejszego wspierania osób z niepełnosprawnościami w celu uzyskania maksymalnej samodzielności życiowej, w tym podjęcia zatrudnienia – w wyniku współpracy 4 podmiotów i dotacji ze strony Unii Europejskiej opracowane zostały Standardy funkcjonowania WTZ. Szczegółowe cele Standardów uwzględniają: podniesienie jakości i skuteczności działań realizowanych przez warsztaty terapii zajęciowej, przyjęcie prawa do samostanowienia uczestników WTZ za kluczową zasadę działania warsztatów na każdym etapie pobytu, wzmocnienie prozatrudnieniowej roli WTZ, ujednolicenie metod działania na etapie diagnozy, tworzenia i realizacji indywidualnego programu rehabilitacji (IPR) oraz oceny postępów uczestników, współpracy WTZ z otoczeniem, podniesienie kwalifikacji kadry merytorycznej WTZ. W Standardach przedstawiono rekomendowane – i długo wyczekiwane – jednoznaczne podejście do sporządzania diagnozy potrzeb, możliwości oczekiwań uczestnika, oparte na modelu biospołecznym (funkcjonalnym) – w miejsce preferowanego medycznego (opiekuńczego).
Warsztaty Terapii Zajęciowej (WTZ) w Polsce to niezwykle ważny element systemu wsparcia osób z niepełnosprawnościami, pełniący funkcję pomostu między rehabilitacją a potencjalnym zatrudnieniem. Ich ocena jest jednak złożona – z jednej strony są niezbędne społecznie, z drugiej borykają się z problemami strukturalnymi i niską efektywnością zawodową. Problemem i wyzwaniem (według raportów NIK i ekspertów) jest: niska skuteczność w aktywizacji zawodowej. Jak alarmuje Najwyższa Izba Kontroli (NIK), WTZ często nie spełniają swojej funkcji w zakresie wprowadzania uczestników na otwarty rynek pracy, stając się często „przechowalnią”. Ale w wielu miejscach w Polsce wciąż brakuje WTZ, a kolejki oczekujących są długie.
To, że Uczestnicy spędzają w warsztatach lata bez widocznych postępów w kierunku usamodzielnienia się zawodowego, co prowadzi do zjawiska, w którym WTZ nie są pomostem, a ostatecznym celem – degraduje obraz WTZ, które są przecież niezastąpioną formą rehabilitacji społecznej i terapii osób z niepełnosprawnością intelektualna.
Warsztaty Terapii Zajęciowej często funkcjonują na granicy opłacalności, co utrudnia zatrudnianie specjalistów, m.in. trenerów pracy, powoduje braki kadrowe i destabilizuje proces terapii. O zwiększenie finansowania WTZ działacze rekrutujący się ze środowiska walczą co roku, często bezowocnie.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej planuje zmiany ustawowe, które mają zwiększyć efektywność WTZ i stawia się na lepszą współpracę z rynkiem pracy, w tym organizowanie praktyk zawodowych i doradztwo zawodowe.
Prace nad projektem ustawy trwają a ta ustawa ma na celu gruntowną zmianę funkcjonowania warsztatów terapii zajęciowej. Główne kierunki koncentrują się właśnie na zwiększeniu aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami, co przyjmowane jest z wieloma zastrzeżeniami rodziców OzN, niektóre organizacje prowadzące WTZ-y czy same osoby z niepełnosprawnością. Wielkie kontrowersje i dyskusje budzi zrezygnowanie z zapisu w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności dotyczące wskazania do uczestnictwa w terapii zajęciowej. Kwalifikacja, która ma odbywać się na podstawie opinii rady programowej warsztatu również budzi sprzeciwy kadry tak, jakby pedagodzy nie chcieli więcej uprawnień w realizacji dobrze celowanej i prowadzonej terapii zajęciowej.
To, że zmiany nie następują w WTZ jest wiecznym utrapieniem ludzi, którzy nie boją się zmian, którzy o te zmiany walczą w imię dobrostanu ludzi z niepełnosprawnością intelektualną. Mają też swoich sojuszników wśród rodziców i wyemancypowanych uczestników WTZ. Grono przeciwników jest równie liczne albo tylko dramatycznie medyczne.
Wnioski
Z przeprowadzonej analizy wynikają następujące wnioski:
- Aktywizacja zawodowa powinna być wzmacniana, lecz nie może stanowić jedynego kryterium oceny skuteczności Warsztatów Terapii Zajęciowej.
- Mechanizmy ewaluacyjne, w tym trzykrotna ocena kompleksowa, wymagają powiązania z realnymi alternatywami wsparcia, aby nie prowadzić do destabilizacji sytuacji uczestników.
- Autonomia ekonomiczna jest integralnym elementem samodzielności i wymaga rozwijania kompetencji finansowych oraz budowania trwałych sieci wsparcia.
- Medyczny i społeczny model rehabilitacji mogą funkcjonować komplementarnie, pod warunkiem zachowania równowagi między nimi.
- Praktyki arteterapeutyczne dowodzą, że społeczny wymiar rehabilitacji może mieć charakter profesjonalny, publiczny i rozwojowy.
- Standaryzacja WTZ może wnieść pozytywną zmianę do efektywności działań placówek.
Źródła i bibliografia
- Ustawa z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. z późn. zm.).
- Projekt ustawy o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych – materiały opublikowane w serwisie Rządowego Centrum Legislacji.
- Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej – komunikaty i uzasadnienia dotyczące planowanych zmian w funkcjonowaniu WTZ.
- Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych – informacje o zasadach finansowania Warsztatów Terapii Zajęciowej.
- Standardy funkcjonowania Warsztatów Terapii Zajęciowej – opracowanie w ramach projektu „Aktywni niepełnosprawni – narzędzia wsparcia samodzielności osób niepełnosprawnych”
- Materiały informacyjne Teatroterapii Lubelskiej dotyczące spektaklu „Nieposkromienie”, udziału w przeglądzie „Masska” w Sopocie, festiwalu „From Soul to Soul” w Veszprém oraz koncepcji Kręgu Wsparcia.
Przypisy
- [1] Nazwę je „małymi ojczyznami”, aby pokazać nie – wyczerpywalność formuły WTZ i nadziei, że placówki te mogą – jak dowodzą liczne przykłady – odgrywać jeszcze większą rolę w systemie wsparcia, w szczególności w zakresie aktywizacji zawodowej. Istnieją ku temu solidne fundamenty metodologiczne, praktyczne, emocjonalne i profesjonalne zaangażowanej kadry WTZ, w których – serdeczna i ludzka chęć niesienia wsparcia osobom niepełnosprawnym oraz świadomość skutków emancypacyjnych w środowisku i samym człowieku jest ciągle aktualizowanym procesem. Człowiek z niepełnosprawnością – dzięki temu przestaje być ciężarem i „wyrzutem” społecznym, a staje się partnerem w rozlicznych powinnościach życia codziennego. ↩ Powrót do treści
- [2] A. Morysińska, M. Sochańska-Kawiecka, E. Makowska-Belta i in., Badanie sytuacji Warsztatów Terapii Zajęciowej. Raport końcowy z badania, Warszawa: Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, 2014, dostęp: 28.02.2026. ↩ Powrót do treści
Tekst: Maria Pietrusza-Budzyńska
Maria Pietrusza-Budzyńska – założyciel, wieloletni reżyser w WTZ Teatroterapia, a także Prezydent Fundacji Teatroterapia Lubelska, która powstała w oparciu o pozytywne doświadczenie artystyczne, teatralne, terapeutyczne i społeczno-kulturotwórcze wyniesione z 15 letniej współpracy z Teatrem im. Juliusza Osterwy w Lublinie.
Jest pedagogiem specjalnym. W 1991 roku rozpoczęła eksperyment pedagogiczny wraz z poszukiwaniem własnych metod pracy i sposobów działania przez zastosowanie technik teatralnych w rehabilitacji osób z upośledzeniem umysłowym, co doprowadziło do powstania pierwszego w Polsce teatru ludzi niepełnosprawnych oraz ukształtowanie w środowisku pedagogicznym i teatralnym różnorodnych kierunków, idei, programów i metod teatroterapii.
Celem i efektem pracy Marii P. Budzyńskiej jest tworzenie wybitnych dzieł teatralnych a sensem jej życia i pracy jest nobilitacja osobista i społeczna dorosłych ludzi niepełnosprawnych, wykluczonych i wykluczanych z życia z racji niepełnosprawności intelektualnej, z którymi żyje w Lublinie od 1995roku we wspólnocie teatralnej, nazywanej też teatrem ludzi niepełnosprawnych.
18 listopada 2025 r. Maria Pietrusza Budzyńska została powołana do Krajowej Rady Konsultacyjnej ds. Osób Niepełnosprawnych IX kadencji.
Materiał powstał w ramach projektu „Wzmacniamy aktywność”
realizowanego w okresie 01.01.2025 r. – 29.02.2028 r.
przez Lubelskie Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych – Sejmik Wojewódzki


Zadanie publiczne jest dofinansowane ze środków PFRON
UWAGA: Pobieranie, kopiowanie i jakiekolwiek inne wykorzystanie treści dostępnych w powyższym materiale wymaga pisemnej zgody LFOON – SW będącego właścicielem serwisu www.niepelnosprawnilublin.pl.
