Mam na imię Monika, mam lat 31, od urodzenia z powodu dziecięcego porażenia mózgowego poruszam się na wózku inwalidzkim. Z powodu niedostosowania do potrzeb osób niepełnosprawnych przedszkola i szkoły miałam nauczanie indywidualne w domu. Z tego powodu nie czułam się gorsza wręcz przeciwnie w pewnym sensie czułam się wyróżniona . Wszyscy chodzili do szkoły a do mnie nauczyciel przychodził do domu. Nie chodziłam do szkoły ale uczestniczyłam we wszystkich ważnych wydarzeniach szkolnych typu spotkanie opłatkowe, akademia… itp. Wtedy rodzeństwo zawoziło mnie do szkoły.


