Turystyka dla Wszystkich zakłada, że każdy człowiek ma prawo do podróżowania i powinien mieć zapewnione warunki oraz dostęp do wszystkich usług w turystyce. Po wejściu do Unii Europejskiej coraz większy nacisk kładzie się na rozwój turystyki dla wszystkich rodzajów niepełnosprawności.
Ludzie podróżują bez względu na wiek, stopień sprawności czy warunki zdrowotne. Chcą podróżować i poczuć świat, czerpać przyjemność z poznawania nowych miejsc.
Ja również jestem jedną z nich. Jestem osobą z niepełnosprawnością ruchową od urodzenia, poruszam się o kuli. Uważam, że dzięki temu znam potrzeby tej grupy, a w szczególności osób z niepełnosprawnością ruchową.
Chcę wszystkim powiedzieć, że niepełnosprawność nie jest przeszkodą w podróżowaniu i zwiedzaniu świata tak jak ja to robię jeżdżąc indywidualnie lub organizując wyjazdy dla grup. Dlatego chciałabym podzielić się swoim doświadczeniem i przemyśleniami na temat turystyki dostępnej z perspektywy osobistej i zawodowej.
Podróżowanie było moją pasją od zawsze. Odwiedziłam ponad 55 krajów w tym: Australię z Nową Zelandią, Indie, Meksyk, Tajlandię, Japonię, RPA, z bliskich – kraje Europy Wschodniej i Zachodniej. Dzięki temu, że ciągle gdzieś jeżdżę nie mam czasu myśleć co się stanie, jeśli faktycznie organizm odmówi posłuszeństwa. Wiele osób niepełnosprawnych skupia się tylko na swoich chorobach, nie potrafiąc się cieszyć życiem. A niepełnosprawność trzeba pokochać i realizować swoje marzenia i cele. To nie przeszkadza.
Skąd pomysł na biznes?
Podczas jednego z wyjazdów zagranicznych ponad 25 lat temu, korzystałam z usług biura podróży prowadzonego również przez osobę z widoczną niepełnosprawnością ruchową w Melbourne, w Australii. Pomyślałam sobie wtedy „może podobne biuro założyć w Polsce?”. Potrzeba mi było kilku lat, aby dojrzeć do tej decyzji.
Czym jest podróżowanie dla osób z niepełnosprawnościami?
Dla osób zdrowych podróżowanie ma głównie walory turystyczne. Dla osób z niepełnosprawnościami jest czymś więcej. Jest przełamywaniem wszelkich barier i oporów związanych z wyjściem z domu, sprawdzeniem swoich możliwości fizycznych i psychicznych. Jest często spełnieniem marzeń. Dotarcie do jakiegoś miejsca. Nawet jeżeli zobaczymy go tylko z daleka. Jest również formą rehabilitacji i terapii społecznej, dzięki której osoby zapominają o swojej niepełnosprawności oraz mogą się poczuć pełnowartościowymi turystami. Mnie również podróżowanie daje siłę, motywację i jest najlepszym lekarstwem na wszelkie bóle i trudności. Siedząc w domu czasem narzekam na wszystko i bywa, że nie chce mi się nawet nigdzie wyjść, ale na hasło „wyjazd” zdrowieję natychmiast. Z mojego własnego doświadczenia widzę pozytywne zmiany, jakie zachodzą w uczestnikach wycieczek podczas kolejnych wyjazdów. Na pierwszych wycieczkach bardzo nieufni, towarzyszą im opiekunowie. Co więcej, wielu z nich próbuje organizować sobie później wyjazdy bez fachowej pomocy. Świadczy to o tym, że nie bariery fizyczne są trudnością tylko nasze podejście do życia. Ktoś kiedyś pięknie powiedział: „Nie podróżujemy, aby uciec przed życiem, ale aby życie nie uciekło z nas”.
Czy turystyka dla osób z niepełnosprawnościami jest faktycznie dostępna?
Biuro podróży prowadzę od 2010 roku i zdecydowanie stwierdzam, że jest znacznie lepiej. Na przełomie ostatnich lat został zrobiony „krok do przodu” jeżeli chodzi o dostępność usług turystycznych i transportowych dla osób z niepełnosprawnością. Coraz więcej osób świadczących usługi dla branży turystycznej rozumie, że turysta niepełnosprawny to też klient, o którego należy dbać. Podróżując, zostawia pieniądze nie tylko w hotelu, ale zarabiają również restauracje, przewodnicy, transport i inni pośrednicy.
Nadal jednak występuje wiele barier o charakterze legislacyjnym, społecznym, informacyjnym i architektonicznym. Powstaje bardzo dużo inicjatyw, norm prawnych na skalę światową i europejską, brakuje jednak ISO standardów dostępności, rozwiązań systemowych. Każda niepełnosprawność wymaga innego dostosowania.
Dla osób z niepełnosprawnością ruchową turystyka dostępna wiąże się z likwidacją barier architektonicznych – zapewnieniem wind, ramp.
Z kolei osoby z niepełnosprawnością wzroku będą szukały dostępnych stron wykonanych według standardów Web Content Accessibility Guidelines. Alternatywą do materiałów wizualnych będzie opis na żywo, informacja w alfabecie Braille’a, grafika wypukła, sygnalizacja dźwiękowa wskazująca dodatkowo np. drogę ewakuacji, dostosowanie kolorystyczne, elementy kontrastowe. Coraz więcej ekspozycji w znanych muzeach takich jak Luwr w Paryżu lub Muzeum Prado w Madrycie można oglądać metodą dotykową.
Z kolei dla osób niesłyszących lub słabosłyszących ważna jest czytelna informacja wizualna. Dlatego należy zadbać o audiodeskrypcję i zapewnić tłumaczenia na język migowy.
Blaski i cienie prowadzenia biura podróży dla osób z niepełnosprawnościami
Rozpoczynając swoją działalność jako Tour Operator w 2009 roku liczyłam, że klienci będę „walić oknami i drzwiami” na wycieczki. Niestety realia są trochę inne. Grupy są małe, a w ciągu roku udaje mi się zorganizować 6-7 wycieczek. Stąd moja działalność to jest bardziej pasja niż wielki biznes. Jest jednak grupa osób, która jest aktywna zawodowo i stać ich na podróżowanie. Zainteresowanie jest głównie wyjazdami zagranicznymi, ponieważ brak jest współpracy z NGO. Stowarzyszenia i Fundacje same organizują wyjazdy dla swoich uczestników w kraju. W przeciwieństwie do nich ja – jako biznes – nie dostaję żadnego dofinasowania. Natomiast klienci często myślą, że biuro korzysta z tego typu środków. Uważam, że należy szukać źródeł dofinansowania turystyki indywidualnej, np. osoby z niepełnosprawnościami powinny mieć prawo przeznaczyć dofinansowanie do turnusów rehabilitacyjnych na dowolnie wybrany wyjazd.
Przejdę teraz do pozytywnej strony prowadzenia biura. Jako, że jest to internetowe biuro podróży pracę mogę wykonywać w domu. W przypadku osoby z trudnościami w poruszaniu jest to bardzo istotne.
Jestem w stanie zorganizować całą wycieczkę od A do Z, nie wychodząc z domu. Napisanie programu, rezerwacje wszystko to wykonuję za pośrednictwem Internetu lub telefonicznie.
Poza tym praca ta daje mi dużo satysfakcji osobistych. Mogę realizować swoje własne pomysły i doświadczenia. Wyjazdy pilotuję sama ze względu na to, że znacznie obniża to koszty wycieczki w porównaniu z wynajęciem pilota wycieczki z zewnątrz. Sami uczestnicy też mówią: „Margaret jak Ty nie pojedziesz, to my też nie jedziemy”. To co robię daje mi bardzo dużo satysfakcji i cieszę się, kiedy mogę spełnić marzenia innych. Cieszę się, kiedy klient jest zadowolony i wraca na kolejne wycieczki. Moja aktywność jest bardziej rozpoznawana za granicą niż w Polsce. Należę do ENAT – Europejskiej Sieci w zakresie Dostępnej Turystyki (The European Network for Accessible Tourism). Udział w projektach międzynarodowych i konferencjach to również możliwość nawiązywania nowych kontaktów i przyjaźni. O mojej działalności dowiedziały się Media, dzięki którym wystąpiłam w programach telewizyjnych (np. Super Ludzie) lub udzielam wywiadów do artykułów o mnie.
Dlaczego należy zawsze mieć plan B?
Turystyka dostępna to oferta „szyta na miarę”. Co to znaczy? Przygotowana jest pod kątem konkretnego klienta. Niezależnie, czy wyjazd organizowany jest indywidualnie czy dla grupy, wymaga dużej logistyki. Nie ma tutaj miejsca na improwizację typu ”na miejscu zobaczymy”. Należy przewidzieć wszystkie możliwe sytuacje i zawsze mieć plan B. Czasami nawet plan B zawodzi i wtedy trzeba działać szybko. Na co musimy być przygotowani? Posłużę się przykładem. Dwanaście osób w tym pięć osób na wózkach aktywnych inwalidzkich, dzień przed wylotem z Rzymu do Polski dowiaduję się, że lot został odwołany ze względu na strajk generalny. Informację dostaję na maila i SMS po południu z zaleceniem przebukowania lotu. Przy zdrowych osobach byłoby to realne – zawsze można zaproponować inne połączenie lotnicze nawet z przesiadkami lub transport środkami komunikacji typu pociąg, autokar. Na szczęście była zrobiona rezerwacja grupowa w liniach lotniczych. Następnego dnia z rana udaje się organizatorowi skontaktować z osobą decyzyjną i w przeciągu 2 godzin od wykonanego telefonu grupa jedzie trzema busami do oddalonego 400 km Bari, którego lotnisko obsługuje loty do Polski. Na koszt linii lotniczych zostają jeden dzień dłużej we Włoszech, nocując w luksusowym hotelu.
Nie ma takiej samej wycieczki, nawet jeżeli jedziemy w to samo miejsce.
Co utrudnia podróżowanie osób z niepełnosprawnościami?
Jest lepiej, ale nadal zorganizowanie wyjazdów dla osób z niepełnosprawnościami w szczególności ruchowymi jest dużym wyzwaniem. Z jakimi problemami się zmagamy?
Brak rzetelnej informacji
W momencie decyzji o wyjeździe rozpoczynamy poszukiwania informacji o dostępności poprzez różne nośniki informacji. Nie ma znaczenia czy wyjazd organizowany jest przez klienta indywidualnego lub zespół profesjonalistów z branży turystycznej, zawsze pierwszym etapem będzie ustalenie środka dojazdu, znalezienie bazy noclegowej, sprawdzenie atrakcji turystycznych, listy lokalnych przewodników itp. W dzisiejszych czasach nie wydaje się to zbyt trudnym zadaniem, kiedy mamy dostęp do wielu źródeł informacji umieszczanych w Internecie, poradnikach i przewodnikach turystycznych, w katalogach biur podróży, na stronach organizacji informacji turystycznej, branży noclegowej i innych usługodawców. W większości jednak informacje te są nierzetelne i nieaktualne oraz nie zawierają danych na temat stopnia dostępności obiektów i usług. Często jedyną informacją jaką znajdujemy jest tekst ”obiekt dostosowany dla osób z niepełnosprawnościami”. Nic z tego nie wynika. Nie wiemy czy możemy przyjechać sami i damy sobie radę? Czy potrzebna jest nam pomoc osób trzecich? Czy jest prysznic czy wanna? W przypadku zapytania o szerokość drzwi, uchwyty w łazience przy toalecie, ukształtowanie terenu takich informacji nie uzyskamy. Dobrą praktyką jest umieszczenie informacji bezpośrednio na stronie, ze zdjęciem łazienki i pokoju, oznakowanym dojściem do obiektu, dostępu do toalet dostosowanych. Informacje o wszystkich usługach bez względu na poziom dostosowania powinny być obiektywne tak, żeby turysta sam ocenił swój zakres możliwości według osobistych potrzeb. Turysta zdrowy, kiedy coś mu się nie spodoba na miejscu zawsze może zrezygnować z hotelu. W przypadku turystów na wózkach inwalidzkich często znalezienie drugiego hotelu bez barier jest niemożliwe. Im więcej rzetelnych, aktualnych i konkretnych informacji zamieścimy w jej treści, tym mniej pytań lub wątpliwości może mieć potencjalny klient.
Baza noclegowa
Baza noclegowa nadal nie rozumie potrzeb grup osób niepełnosprawnych i nie podąża z zasadą uniwersalnego projektowania. Bez problemu znajduję ofertę dostosowanego hotelu 45 gwiazdkowego. Cena w nich jest wysoka i nie każdego na to stać. Powszechnie wiadomo, że ten target nie należy do najbogatszej grupy. Świadczy to o tym, że branża hotelowa również z tańszymi miejscami powinna pamiętać o tej grupie. Nocując w wielu obiektach noclegowych zauważyłam mnóstwo nieprawidłowości. Nie wszystkie one spełniają wymagane standardy, nawet te najlepsze.
Problemem jest też ilość dostosowanych pokoi. Hotele zwykle posiadają po 1-2 pokoi. Grupy osób poruszających się na wózkach inwalidzkich i podróżujących zwykle wymagają rezerwacji trzech – pięciu pokoi tego typu. Co wtedy mogę zrobić, kiedy obiekt noclegowy nie posiada tylu pokoi? Szukam łazienek z tzw. brodzikiem zerowym, wstawiam solidne krzesło lub wypożyczam ze sklepu rehabilitacyjnego. Krzesła tego typu sprawdzają się o wiele lepiej w porównaniu z siedziskami przymocowanym do ściany. Po pierwsze siedziska nie są bezpieczne dla niepełnosprawnego. Powierzchnia do siedzenia jest bardzo mała i na dodatek wykonana z nieodpowiedniego materiału, brak uchwytów powoduje, że klient może z niego spaść. Często zapominamy, że osobami niepełnosprawnymi są również osoby poruszające się o kulach. Podłogi w łazienkach hotelowych bywają bardzo śliskie i niebezpieczne, zwłaszcza kiedy nie ma odpowiednich zasłon lub szyb i woda rozlewa się po podłodze. Dlatego powinny być wykonane z materiałów antypoślizgowych posiadających atest. Innym, częstym błędem w projektowaniu łazienki jest złe umieszczenie uchwytów lub ich całkowity brak. Często lustra lub półki na ręczniki są zbyt wysoko a osoba ma problemy, aby dosięgnąć do nich z pozycji wózka inwalidzkiego. Półki powinny być umieszczone na wysokości wózka inwalidzkiego. Usytuowanie toalet powinno być zawsze takie, aby osoba na wózku mogła swobodnie dojechać. Wysokość ich też nie może być zbyt nisko ani wysoko.
Nie mogę zrozumieć, dlaczego większość pokoi dwuosobowych dedykowanych osobom niepełnosprawnym posiada jedno wspólne łóżko bez możliwości ich rozłączenia. Niepełnosprawni podróżują z opiekunami. Uczestnikami wycieczek bywają też single. W przypadku położenia obcych osób razem, może się to spotkać ze sprzeciwem – nie wszyscy chcą spać razem w jednym łóżku. Polityka niektórych hoteli zabrania przemeblowania lub wstawienia drugiego normalnego łóżka, a nawet dostawki. Zwykle są one połączone z drugim pokojem, za który trzeba dodatkowo zapłacić. Według standardów unijnych obiekty przyjazne osobom niepełnosprawnym ruchowo powinny być wyposażone w tzw. krzesełka ewakuacyjne. W razie problemów z windą lub pożaru są one niezbędne. Niestety nie wszystkie hotele je posiadają. Osoby ani piloci wycieczek nie są informowani jak mają postępować w takiej sytuacji. Warto zapytać w trakcie meldowania czy taki sprzęt jest dostępny i gdzie się znajduje. Winda jest kolejnym elementem, o który należy zapytać w trakcie rezerwacji. Może się okazać, że rozmiar nie spełnia naszych potrzeb. Ważna jest jej szerokość i głębokość windy. Zawsze sprawdzam szerokość windy oraz pytam osoby o dokładny rozmiar wózka.
Pamiętajmy, że z dostosowania skorzystają nie tylko osoby z niepełnosprawnościami. Matki z wózkami dziecięcymi, osoby z nadwagą, osoby kontuzjowane po złamaniach, osoby starsze. Może to dotyczyć każdego z nas.
Transport
Częstym problemem uniemożliwiającym organizowanie wyjazdów turystycznych jest brak szerokiego dostępu do dostosowanego transportu (autokarów z windami lub pochylniami). Jego ilość jest niewielka, a więc wynajęcie jest droższe w stosunku do tradycyjnego. Oznacza to większy koszt i małą elastyczność w terminowaniu wyjazdów. Stwierdzam, że najbardziej dostępna i komfortowa jest podróż samolotem, chociaż cenowo może okazać się trochę droższa, zwłaszcza kiedy korzystamy z tanich linii lotniczych i musimy dopłacać dodatkowo do bagażu. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest podróż pociągiem. Przyznam, że ja staram się unikać polskich pociągów. Nie do końca rozumiem, dlaczego jako osoba z niepełnosprawnością ruchową, ale nie na wózku odmawia mi się korzystania z rampy, jeżeli w pociągu nie ma krzesełka lub dworzec nie jest wyposażony w wózek inwalidzki. Polska jest chyba jedynym krajem, gdzie nie ma przenośnych ramp na dworcach. Bez problemu takie urządzenia znajdziemy w Pradze, Berlinie lub innych stolicach europejskich i nie tylko.
Usługi
Niepełnosprawni turyści pragną robić coś więcej niż tylko przebywać w pokoju hotelowym. Chcą wyjść z hotelu, iść do muzeum, do dobrej restauracji. Jeżeli te miejsca nie będę dostępne to wyjazd nie ma sensu. Pamiętam, jak podczas jednej z wycieczek do Paryża część grupy zażyczyła sobie wyjście do słynnego Kabaretu Moulin Rouge.
Usługa asystenta
Często ON pytają o usługę asystenta. Zarówno osoby z niepełnosprawnością wzroku, jak i narządu ruchu takiej usługi wymagają i pytają mnie czy biuro zapewnia takiego asystenta. Nie do końca są świadomi, że taka usługa jest płatna i taka osoba nie pojedzie, jeżeli musi zapłacić za swój pobyt. Dobrym rozwiązaniem jest znalezienie takiej osoby na miejscu w przypadku, gdy chodzi np. tylko o pchanie wózka lub asystę dla osoby niedowidzącej w trakcie oprowadzenia grupy.
Jak zaplanować udane wakacje?
Bez względu na to, czy wyjazd będzie miał charakter pobytu, czy będzie bardziej aktywny – może być udanym wyjazdem pod warunkiem, że będzie przygotowany w szczegółach. Pamiętajmy, że będąc osobą z niepełnosprawnością, napotykamy na trochę więcej barier w porównaniu do osób zdrowych. Oczywiście innymi kryteriami będzie kierowała się osoba niewidoma, a zupełnie innych udogodnień będzie szukała osoba z dysfunkcją ruchu czy osoba z niepełnosprawnością intelektualną.
Porady praktyczne
- Podejmij decyzję, gdzie chcesz jechać? Na tym etapie nie martw się o dostępność. Pomyśl, że spełniasz swoje marzenia.
- Wybierz zakwaterowanie i środek transportu. Pamiętaj, że najdrożej zapłacisz za pobyt w wysokim sezonie.
- Poinformuj linie lotnicze, hotele lub organizatora o tym, że jesteś osobą z niepełnosprawnością i powiedz o swoich potrzebach,
- Pamiętaj o ubezpieczeniu turystycznym od kosztów leczenia oraz nieszczęśliwych wypadków,
- Sprawdź adresy wypożyczalni i naprawy sprzętu rehabilitacyjnego,
- Sprawdź dostępność obiektów muzealnych,
- Sprawdź, czy masz nowy format legitymacji inwalidzki dzięki której możesz liczyć często na zniżki do obiektów muzealnych,
- Sprawdź czy twoje dokumenty są aktualne,
- Zabierz odpowiedni zapas leków na wyjazd,
- Zabierz dokumentację medyczną,
- Postaraj się mieć plan B.
Do wszystkich – świat jest piękny, warto żyć.
Niepełnosprawność trzeba pokochać, bo wtedy będzie nam łatwiej żyć. Warto podróżować z osobami niepełnosprawnymi.
Ktoś kiedyś powiedział, że od nas – osób z niepełnosprawnościami – podczas wyjazdów można się dużo nauczyć.
Galeria zdjęć
Tekst: Małgorzata Tokarska
Zdjęcia z archiwum prywatnego Małgorzaty Tokarskiej
Małgorzata Tokarska – właścicielka pierwszego licencjonowanego biura podróży dla osób z niepełnosprawnościami. Sama jest osobą z niepełnosprawnością wrodzoną (porusza się o kuli). To ułatwia rozumienie specyficznych potrzeb tej grupy osób.
Wyróżnienia: Człowiek Bez Barier w 2009 r., „Lista mocy. 100 wpływowych Polek i Polaków z niepełnosprawnością” – 2018 r. Konkurs Lady D Mazowsza w 2025. Partner w międzynarodowych projektach i konferencjach. Aktualny projekt: partner na Polskę w projekcie AccessibleEU.
Materiał powstał w ramach projektu „Wzmacniamy aktywność”
realizowanego w okresie 01.01.2025 r. – 29.02.2028 r.
przez Lubelskie Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych – Sejmik Wojewódzki


Zadanie publiczne jest dofinansowane ze środków PFRON
UWAGA: Pobieranie, kopiowanie i jakiekolwiek inne wykorzystanie treści dostępnych w powyższym materiale wymaga pisemnej zgody LFOON – SW będącego właścicielem serwisu www.niepelnosprawnilublin.pl.











