Gdy medyczny żargon ustępuje miejsca zrozumieniu, a lęk o przyszłość dziecka zamienia się w konkretny plan działania, rodzi się nowa jakość opieki. 18 kwietnia 2026 r. Lublin stał się stolicą nowoczesnej ortopedii. III Ogólnopolska Konferencja „Oswoić Skoliozę” przypomniała, że połączenie akademickiej wiedzy z oddolną empatią potrafi zdziałać cuda. Siedem godzin merytorycznych wykładów, warsztaty w trzech grupach i 260 zajętych krzeseł to dowód na to, że temat skoliozy przestał być spychany na boczny tor.
Diagnoza „skolioza” to dla większości rodziców początek drogi pełnej niepewności. W internecie łatwo o sprzeczne informacje, a medyczny język często zamiast wyjaśniać, tylko potęguje zagubienie. Właśnie dlatego, już po raz trzeci, zorganizowano przestrzeń, która ma jeden cel: poprowadzić rodziców za rękę i zastąpić strach rzetelną wiedzą. W Hotelu Victoria 11 uznanych ekspertów spotkało się z uczestnikami, by wyjaśnić, że spokojny rodzic to fundament zdrowia dziecka. To tutaj oferowano wiedzę, której nie znajdzie się w internecie oraz wsparcie, którego nie zastąpi żadne anonimowe forum.
Duet, który zmienia rzeczywistość
Wydarzenie otworzył wyjątkowy duet: prof. dr hab. n. med. Michał Latalski oraz Renata Polisiakiewicz, Prezes Fundacji PoMOC Daje MOC. To właśnie to niezwykłe połączenie sił Kliniki Ortopedii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie oraz Fundacji stało się gwarancją poziomu, jakiego próżno szukać w internecie.
Jak podkreśliła w podsumowaniu Renata Polisiakiewicz:
„Ta konferencja to był przysłowiowy kawał dobrej roboty — zarówno moich partnerów merytorycznych: prof. Michała Latalskiego oraz dr hab. n. med. Anny Danielewicz, prof. UM, jak i całego teamu fundacji. Liczby, które najlepiej określają to wydarzenie: 1 dzień pełen wrażeń; 14 prelegentów; 8 merytorycznych wykładów; 3 wspaniałe historie pacjentów; 3 warsztaty – dla fizjoterapeutów, rodziców i dzieci; 9 godzin na salach konferencyjnych; 8 wolontariuszy i wolontariuszek; 260 krzeseł na sali, które w 99,9% były zajęte.”
Poranek ekspertów: od nowotworów po technologię EOS
Merytoryczny maraton rozpoczął dr hab. n. med. Wiktor Urbański, omawiając trudny temat deformacji kręgosłupa w chorobie nowotworowej. Zaraz po nim głos zabrał prof. dr hab. n. med. Tomasz Kotwicki, który w swoim wykładzie o gorsetach, a później w kuluarach, nie szczędził ważnych przestróg:
„Rzeczywiście jest tak, że w tej chwili tryb życia staje się całkowicie niezdrowy. Dzieci i młodzież dużo siedzą, mało się ruszają, przez co nie osiągają takiej sprawności, rozwoju motorycznego i szczytowej masy kostnej jak wcześniej, co rzuca cień na ich całe późniejsze życie. […] Systematyczne trenowanie organizmu jest absolutnie niezbędne, ale nie służą zdrowiu ekstremalne formy wysiłku podejmowane raz w tygodniu, typu skok na bungee. Zdrowiu służy systematyczny, powolny trening i stopniowe podejmowanie coraz większych obciążeń: bieganie, pływanie, rower czy taniec. […] Musimy budować wydolność fizyczną, bo jej niedostatek sprawia, że nawet zwykłe siedzenie w szkolnej ławce staje się dla nastolatka bolesnym ciężarem. Wychowanie fizyczne powinno być rozumiane zgodnie z nazwą – jako nauka tego, jak funkcjonuje organizm, które mięśnie należy umieć napiąć i czym jest głęboka stabilizacja tułowia. […] Pochopne zwalnianie z zajęć WF na pewno nie służy zdrowiu. Sygnałem ostrzegawczym dla rodziców powinna być niechęć dziecka do aktywności, unikanie sportu pod różnymi pretekstami czy nadmierne przesiadywanie z telefonem, przy komputerze. Wtedy trzeba reagować szybko: mądrze trenować własny organizm i budować w młodym człowieku odpowiedzialność za jego własny stan zdrowia.”
Przed przerwą kawową uczestnicy poznali tajniki nowoczesnej chirurgii dzięki dr. n. med. Andrzejowi Smętkowskiemu oraz dr hab. n. med. Annie Danielewicz, prof. UML, która przybliżyła rewolucyjne techniki EOS. Po krótkiej regeneracji, dr hab. n. med. Agnieszka Stępień, prof. AWF, prezes KRF wprowadziła słuchaczy w świat fizjoterapii przed- i pooperacyjnej, a dr hab. n. med. Piotr Janusz rozwiał wątpliwości dotyczące różnic w długości kończyn.
Cykl wykładowy zamknęły kluczowe prelekcje o „czerwonych flagach” (dr n. med. Tomasz Potaczek) oraz o przewidywaniu progresji skrzywienia, które wygłosił prof. dr hab. n. med. Michał Latalski.
Gdy statystyki nabierają imion
W południe merytoryczny dyskurs ustąpił miejsca przejmującej ciszy. To był moment, w którym sala przestała być zbiorem słuchaczy, a stała się wspólnotą. Głos zabrały te, które skoliozę znają nie z podręczników, ale z własnej codzienności: Lena Janiak, Diana Wiśniewska oraz mama pacjenta, Joanna Stelmaszczyk.
W ich historiach nie było upiększania rzeczywistości – był lęk przed operacją, ból gorsetowania i żmudna droga do akceptacji nowego ciała. To właśnie te osobiste świadectwa nadały sens każdemu wcześniejszemu wykładowi, pokazując, że za każdym stopniem skrzywienia stoi żywy człowiek i jego rodzina. O tej niezwykłej jedności różnych perspektyw mówiła Renata Polisiakiewicz:
„Zarówno frekwencja, jak i zainteresowanie wydarzeniem były ogromne. Od pierwszej konferencji założyliśmy sobie, że będziemy dążyć do takiego poziomu współpracy, w którym fizjoterapeuta, lekarz i rodzic będą mówili jednym głosem dla zdrowia dziecka. I choć ich metody pracy są różne, cel jest jeden. W tym roku udało nam się połączyć na jednej sali wszystkie te grupy w otwartym dialogu. To było niesamowite odczucie.”
Kuluarowe rozmowy o emocjach: Katarzyna Walczewska
Po sesji pytań i świadectwach, konferencja przeszła do części warsztatowej. Niezwykle ważną częścią tego czasu były rozmowy w kuluarach. To właśnie tam Katarzyna Walczewska, terapeutka, dzieliła się głęboką refleksją na temat psychologicznych aspektów choroby, które dotykają całe rodziny:
„Diagnoza skoliozy często wiąże się dla dziecka z przeżyciem swoistej żałoby po dotychczasowym życiu – koniecznością rezygnacji z pasji, hobby czy zmiany stylu ubierania się czy funkcjonowania. Rodzice, działając pod wpływem lęku, często przyjmują rolę kolejnego lekarza, mówiąc: „musisz to robić, bo będziesz mieć krzywy kręgosłup”. Tymczasem najważniejsze jest towarzyszenie dziecku i wspólne przejście przez ten proces. […] Musimy pamiętać, że dziecko ma niedojrzały mózg i nie zawsze rozumie związki przyczynowo-skutkowe tak jak my; on nie będzie nas naciskać na ćwiczenia – to my musimy mądrze i odpowiedzialnie nie odpuszczać, jednocześnie będąc dla niego wsparciem.[…] Skolioza to choroba całego systemu rodzinnego – ważne jest, by wszyscy, w tym dziadkowie, mówili jednym głosem i rozumieli cel leczenia. […] To szczególnie trudne, gdy dochodzi do noszenia gorsetu przez 22 godziny na dobę, co w lecie wiąże się z ogromnym dyskomfortem, otarciami i odparzeniami. Dla nastolatków największym wyzwaniem jest jednak grupa rówieśnicza i lęk przed wyśmianiem czy hejtem w sieci. Dzieci boją się sytuacji, które dla dorosłych wydają się błahe, jak choćby podniesienie upuszczonego długopisu w sztywnym gorsecie, co w ich oczach urasta do rangi paraliżującego wstydu. Dlatego jako specjaliści musimy być nie tylko przy dzieciach, ale i przy rodzicach, którzy na początku tej drogi często błądzą we mgle.”
Strefa MOCy i bohater z Pomorza
Podczas gdy w Strefie MOCy dzieci budowały akceptację przez zabawę, uczestnicy mogli odwiedzić stoiska firm sponsorskich, poszerzając wiedzę na temat ortez, gorsetów i nowoczesnego sprzętu wspomagającego rehabilitację. Marta Krystek, przedstawicielka firmy z branży technologii ortopedycznych podkreślała, że kluczem do sukcesu jest personalizacja i ścisła współpraca wielu ekspertów:
„Projektujemy gorsety i ortezy na indywidualną miarę, dbając nie tylko o funkcję medyczną, ale i o to, by dziecko czuło się w nich dobrze. Możliwość wyboru koloru wyściółki czy wzoru – od tęczy po jednorożce – sprawia, że młodym pacjentom, zwłaszcza dziewczynkom, łatwiej jest zaakceptować konieczność noszenia gorsetu przez zalecane 23 godziny na dobę. Naszym celem jest zatrzymanie progresji skoliozy, a dzięki nowym technologiom, takim jak druk 3D, możemy skrócić czas produkcji i ograniczyć liczbę uciążliwych dla rodziców wizyt kontrolnych. W leczeniu skoliozy wszyscy musimy współdziałać jak w kole: lekarz, fizjoterapeuta, ortotyk i psycholog.”
To właśnie to „koło współpracy” sprawiło, że pomoc dotarła do najbardziej potrzebujących, o czym z ogromnym wzruszeniem opowiadała Renata Polisiakiewicz, przywołując postać chłopca, który stał się symbolem tegorocznej edycji:
„W tym roku gościliśmy też ponad trzydzieścioro dzieci — po raz pierwszy w takiej liczbie. W czasie warsztatów były cudownie zaopiekowane przez animatorów, naszą wolontariuszkę oraz firmę Warsztatownia, która pomagała nam bezpłatnie. […] Z tegorocznej konferencji mam swojego bohatera — 9-letniego Olka/Saszę. Chłopiec razem z mamą przyjechali do nas z Pomorza po pomoc. Poza bardzo dużą skoliozą dziecko ma również choroby towarzyszące. Miałam przyjemność rozmawiać zarówno z mamą, jak i z chłopcem. Uderzyły mnie jego pokora, akceptacja tego, co się dzieje, spokój i wewnętrzna radość. Niesamowite dziecko. I na szczęście podczas konferencji udało się zaplanować pewne działania dla tego chłopca. Pomoc więc otrzymał, z czego jestem niesamowicie szczęśliwa.”
Spokój i wielkie marzenia
Konferencja zakończyła się późnym popołudniem, pozostawiając uczestników z poczuciem wsparcia, a organizatorów z motywacją do dalszej pracy. Podsumowanie wydarzenia przez Panią Prezes to manifest nadziei i dalszej pracy dla dobra najmłodszych pacjentów:
„To wydarzenie pracowało we mnie szczególnie długo. Po konferencji poczułam spokój, ponieważ poza drobnymi problemami technicznymi nie zadziało się nic niezgodnego z planem. Patrząc na naszych gości, byłam szczęśliwa, że chcieli pokonać ogromne odległości, żeby być z nami tego dnia w Lublinie. Nasi uczestnicy przyjechali z różnych stron kraju, co bardzo mnie wzruszało. Niepełnosprawne dzieci uczą pokory — i mam nadzieję, że ta pokora we mnie będzie zawsze.”
– podsumowała Renata Polisiakiewicz, dodając na koniec swoje największe marzenie:
„Marzę o tym, żeby wokół naszej organizacji skupić wszystkich rodziców, którym potrzebne są wsparcie i pomoc. Marzę o tym, żeby temat skoliozy u dzieci był atrakcyjny dla wszystkich mediów, bo problem jest naprawdę bardzo duży i zepchnięty na boczny tor zaopiekowania. A jednak liczba uczestników zebranych na sali pokazuje, że problem jest bardzo ważny i istotny. Moim największym marzeniem jest to, by informacja o naszym wydarzeniu — jeśli będzie kolejne — dotarła do tych wszystkich rodziców, którzy potrzebują takiej wiedzy i spokoju. Póki co, mamy zaplanowane kolejne działania, i ten rok mamy nadzieję wykorzystać maksymalnie dla dobra dzieci.”
Podsumowanie
III Ogólnopolska Konferencja „Oswoić Skoliozę” udowodniła, że nowoczesna ortopedia to coś znacznie więcej niż gorsety i operacje – to przede wszystkim rzetelna informacja, która zdejmuje z barków rodziców ciężar niewiedzy. Dzięki unikalnemu połączeniu świata nauki, fizjoterapii oraz osobistych doświadczeń pacjentów, Lublin stał się miejscem, w którym lęk został zastąpiony konkretnym planem działania i nadzieją. To wydarzenie pokazało, że choć droga do zdrowego kręgosłupa bywa długa i wymagająca, nikt nie musi iść nią sam. Budowanie wspólnoty opartej na zaufaniu do ekspertów i wzajemnym wsparciu rodziców to największy sukces tej edycji, który daje MOC do dalszej walki o sprawność dzieci w całej Polsce.
Wiarygodność i ranga III Ogólnopolskiej Konferencji „Oswoić Skoliozę” nie byłaby możliwa bez wsparcia instytucji, które od lat działają na rzecz zdrowia i integracji. Wydarzenie odbyło się pod Patronatem Honorowym Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie, Marszałka Województwa Lubelskiego Jarosława Stawiarskiego, Prezydenta Miasta Lublin dr. Krzysztofa Żuka, Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie, Krajowej Rady Fizjoterapeutów, Polskiego Towarzystwa Ortopedii Dziecięcej, Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii, Polskiego Towarzystwa Chirurgii Kręgosłupa, Lubelskiej Medycyny oraz Lubelskiego Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych – Sejmik Wojewódzki (LFOON-SW).
Galeria zdjęć
Materiał zebrała: Anna Bieganowska – Skóra
Tekst: Agnieszka C. Gałązka
Materiał powstał w ramach projektu „Wzmacniamy aktywność”
realizowanego w okresie 01.01.2025 r. – 29.02.2028 r.
przez Lubelskie Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych – Sejmik Wojewódzki


Zadanie publiczne jest dofinansowane ze środków PFRON
UWAGA: Pobieranie, kopiowanie i jakiekolwiek inne wykorzystanie treści dostępnych w powyższym materiale wymaga pisemnej zgody LFOON – SW będącego właścicielem serwisu www.niepelnosprawnilublin.pl.


















