28 listopada o godzinie 17:00, w Galerii Art Brut w Centrum Kultury w Lublinie, odbył się finisaż wystawy prof. Janusza Kirenki „...stojąc. Oniryczne tropy”. Wydarzenie nie było tylko formalnym zamknięciem ekspozycji, lecz intymnym spotkaniem z malarstwem, które zaprasza do wędrówki na pograniczu jawy i snu.
W cyklu płócien, artysta uchwycił subtelny, baśniowy świat zanikających akwenów wodnych, transformując zwykłe pejzaże w melancholijne i poetyckie refleksje nad ulotnością chwili.
Echo strumieni i tropy uczuć
Świat malowany przez Janusza Kirenkę to pejzaż, który zdaje się być zatrzymany w bezczasie. Płótna, na których rozciąga się „Baśniowy świat zanikających akwenów wodnych w dwudziestu pięciu aktach”, wprowadziły gości w nastrój niemalże medytacyjny. Artysta, będący również poetą, doskonale przekłada wrażliwość liryczną na język farby olejnej.
Na ścianach Galerii Art Brut dominowały ujęcia leśnych strumieni, ale nie były to widoki czysto realistyczne. Były to raczej „oniryczne tropy” – wspomnienia krajobrazów, które zacierają się w pamięci lub wyłaniają z mgły snu. Kontemplując ten cykl, widz odnajdywał zarówno płótna pełne soczystej zieleni i rozświetlone złocistym blaskiem, tchnące witalnością wiosennego popołudnia, wabiące wzrok jasną smugą płynącej rzeki, jak i kompozycje utrzymane w tonacji głębokiego brązu, ochry i spłowiałej pomarańczy. Te drugie obrazy, przedstawiające sceny jesienno-zimowe z bezlistnymi, graficznymi drzewami, przywoływały poczucie melancholii i oczekiwania. Właśnie te płótna, pełne surowego piękna, najmocniej oddawały wrażenie „stojąc” – zastygnięcia w kontemplacji nad przemijaniem.
Od pejzażu do przemijania
Finisaż był kulminacją spotkania z samym prof. Kirenką. Przestrzeń galerii stała się miejscem chwili rozmowy o obrazach, poezji i wspomnieniach.
Wystawa, jak podkreśliła na jej otwarciu Maria Pietrusza-Budzyńska, jest „[…] malarską opowieścią o rzekach, ich dawnych nurtach, o pamięci miejsc, gdzie woda niegdyś niosła światło i dzień. Artysta prowadzi widza w przestrzeń, w której pejzaż staje się wspomnieniem, a natura odkrywa swoje delikatne, lecz wciąż pulsujące światło […]”.
Sam Janusz Kirenka wyjaśnił genezę swojego podejścia do malowania:
„Ja nie skończyłem tego cyklu. To jest tylko część tych obrazków. Obrazków, bo przerzuciłem się na małe formy. […] Takie baśniowe przedstawienie tej rzeczywistości było nakazem chwili. I to się tak ulepiło. Zamysł był zgoła odmienny, ale w momencie, gdy zacząłem malować, to zaczęły mi wychodzić właśnie tego typu konstrukcje.”
Artysta opowiadał o swojej twórczości jako o poszukiwaniu „uczuciowych tropów”. Nie chodziło tylko o odtwarzanie natury, ale o uchwycenie emocjonalnego rezonansu miejsca. Najważniejszym kluczem do interpretacji okazało się jednak jego stwierdzenie dotyczące tematu: „To jest takie przedstawienie natury człowieczej, której los jest przesądzony.”
Dzieła te stają się zatem zapisem wewnętrznej podróży, a zanikające akweny wodne – symbolem przemijających uczuć, ulotnych marzeń, a ostatecznie refleksją nad kruchością ludzkiego istnienia.
Finisaż wystawy Janusza Kirenki był wydarzeniem, które przekroczyło ramy czysto estetycznego odbioru. Cykl „…stojąc. Oniryczne tropy” zamknął się nie tyle symbolicznym przecięciem wstęgi, co głębokim westchnieniem kontemplacji. Obrazy małych formatów, w których artysta szukał „uczuciowych tropów”, ostatecznie odsłoniły uniwersalną metaforę. Zanikające akweny wodne, te dawne nurty niesione w pamięci, stały się symbolem przemijania natury i losu człowieka.
Spotkanie finałowe, naznaczone intymnym dialogiem i osobistymi wpisami w księdze pamiątkowej, utrwaliło wrażenie, że to malarstwo nie jest o naturze samej w sobie, lecz o jej rezonansie w duszy. Choć artysta określił je jako „baśniowe przedstawienie rzeczywistości”, te krajobrazy są na wskroś prawdziwe w swoim melancholijnym tonie. Wystawa pożegnała się z publicznością, pozostawiając poczucie, że warto czasami po prostu „stanąć” w ciszy i spojrzeć na piękno, które — jak pulsujące światło w wysychającej rzece — jest delikatne, lecz nieustannie obecne.
Galeria zdjęć
Tekst i foto: Agnieszka C. Gałązka
Materiał powstał w ramach projektu „Wzmacniamy aktywność”
realizowanego w okresie 01.01.2025 r. – 29.02.2028 r.
przez Lubelskie Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych – Sejmik Wojewódzki


Zadanie publiczne jest dofinansowane ze środków PFRON
UWAGA: Pobieranie, kopiowanie i jakiekolwiek inne wykorzystanie treści dostępnych w powyższym materiale wymaga pisemnej zgody LFOON – SW będącego właścicielem serwisu www.niepelnosprawnilublin.pl.





















