Styczeń, tradycyjnie otwierający rok pod znakiem rocznicy urodzin Louisa Braille’a, powoli dobiega końca. Choć w natłoku noworocznych postanowień i codziennych spraw rzadko znajdujemy czas na oficjalne celebrowanie tej daty, koniec miesiąca to idealny moment na refleksję nad „cichym bohaterem” naszej codzienności.
Często wydaje nam się, że ważne idee wymagają wielkich wydarzeń, konferencji i przemówień. Tymczasem dziedzictwo Louisa Braille’a, którego rocznica urodzin przypada 4 stycznia, najlepiej broni się samo – w ciszy domowych bibliotek, na opakowaniach codziennych produktów i w samodzielności każdego użytkownika pisma punktowego.
Brak oficjalnych uroczystości w kalendarzu nie jest dowodem zapomnienia. Wręcz przeciwnie – to sygnał, że brajl stał się dla nas czymś natural
