W piątkowy wieczór, 8 września, Galeria Art Brut przy ul. Peowiaków 12 w Lublinie stała się przestrzenią pełną emocji, refleksji i artystycznej odwagi. Finisaż wystawy Jana Jagody przyciągnął tłumy miłośników sztuki.
To nie był zwykły finisaż. To była podróż w głąb emocji, opowieść o sztuce, która wykracza poza ramy i zaprasza do dialogu. Sala wypełniła się kolorami i duchem Jana Jagody, choć sam artysta nie mógł być obecny. Jego wystawa „I żartem i serio” dobiegła końca, ale jej przesłanie, dopiero się rozpoczęło.
