28 maja 2026 r. odbył się IX Piknik Żeglarski, który po raz kolejny przypomniał, że pasja i wspólna zabawa nie znają ograniczeń. Wydarzenie zorganizowane przez Środowiskowy Dom Samopomocy „Mozaika” na terenie UKS Żegluj na stałe wpisało się w kalendarz Dni Świadomości Autyzmu i Godności Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną.
Historia tego wydarzenia sięga 2017 roku i od samego początku niesie za sobą jasny przekaz: edukować, przełamywać tabu i pokazywać potencjał osób z niepełnosprawnościami. Poza czystym relaksem piknik promuje coś wyjątkowego – nawigoterapię. To innowacyjna forma rehabilitacji przez żeglarstwo, która pozwala rozwijać samodzielność i uczy współpracy w załodze. Nad wodą teoria szybko zamieniła się w praktykę. Był to trening samodzielności i budowania relacji, który pokazał, że na pokładzie każdy może znaleźć przestrzeń dla siebie.
Marzenia i szczęście do ludzi
O tym, jak narodziła się ta niezwykła tradycja, opowiedziała Sylwia Góźdź, Dyrektor Środowiskowego Domu Samopomocy „Mozaika” w Lublinie. Z jej słów biła ogromna duma i wzruszenie, gdy wspominała początki, które wcale nie należały do najłatwiejszych:
„Tworząc ŚDS Mozaika, chcieliśmy dać naszym uczestnikom coś absolutnie wyjątkowego. Coś, co wyróżni nasze działania i przełamie schematy. Padło na żeglarstwo. Zaczynaliśmy skromnie – od zajęć teoretycznych, małego pikniku i zaproszenia do współpracy zawodowych żeglarzy. Początki były wyzwaniem, bo jachty nie były przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Wtedy z pomocą przyszło Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych Integracja, które zaczęło zbierać dla nas środki na ten cel. Historia tego projektu to opowieść o wzlotach i upadkach, ale przede wszystkim o ogromnej ludzkiej życzliwości. Przy remoncie starego jachtu pomagali wszyscy – często ludzie bez żadnego doświadczenia, którzy po prostu dawali z siebie to, co akurat mieli najlepszego. Już po trzech miesiącach było pierwsze wodowanie. I od tamtej pory działamy regularnie. Mam ogromne szczęście do dobrych ludzi, których spotykam na swojej drodze.”
Dziś te trudne początki to już historia sukcesu. Praktykowana tu nawigoterapia to unikalny projekt w skali całego kraju.
„To fantastyczna, wszechstronna terapia. Uczestnicy spotykają się co tydzień, a latem nawet dwa razy w tygodniu. Działanie w grupie na pokładzie niesamowicie poprawia funkcje motoryczne, poznawcze i społeczne osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności” – tłumaczy Sylwia Góźdź.
Co ciekawe, jacht nie stacjonuje tylko nad Zalewem Zemborzyckim; regularnie rusza w Polskę na obozy żeglarskie. Już we wrześniu jednostka wraz z ekipą „Mesy Mozaikowej” melduje się w Jastarni. Wyjazd ten to idealne podsumowanie ich ogromnego sukcesu: podczas Ogólnokrajowych Obchodów Dnia Pracownika Socjalnego w 2025 roku Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przyznał „Mesie Mozaikowej” nagrodę specjalną za wybitne i nowatorskie rozwiązania w pomocy społecznej.
Pokład pełen gości
Na zaproszenie Środowiskowego Domu Samopomocy „Mozaika” odpowiedzieli nie tylko uczestnicy placówek terapeutycznych z rodzinami, ale też reprezentanci władz samorządowych, lubelskich urzędów, świata akademickiego oraz organizacji pozarządowych. Nad wodą nie zabrakło również przedstawicieli Oddziału Lubelskiego PFRON, Straży Miejskiej oraz lokalnych mediów. Silną i niezwykle pomocną ekipę stanowili słuchacze i opiekunowie kierunków medycznych i kosmetycznych, którzy wnieśli mnóstwo dobrej energii we wspólną zabawę.
„Integracja” pod okiem kapitana
Głównym punktem programu, na który wszyscy czekali, były rejsy po Zalewie Zemborzyckim. Gwiazdą floty okazał się jacht „Integracja” – jednostka specjalnie przystosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, sterowana wprawną ręką kapitana Tomasza Patyry. Każdy kurs dostarczał potężnej dawki emocji i niezapomnianych widoków, skutecznie zostawiając codzienne troski daleko na brzegu.
Muzyka, rękodzieło i zapach grilla
Na lądzie też działo się sporo. Kto nie planował wchodzić na pokład, mógł sprawdzić się w grach zręcznościowych lub spędzić czas na warsztatach rękodzielniczych i artystycznych. Dużym zainteresowaniem cieszyło się tworzenie geoform, czyli prac z użyciem figur geometrycznych i form przestrzennych. O ich powstawaniu i terapeutycznej roli opowiadały artystka Ewa Markiewicz-Adamczewska oraz terapeutka Lucyna Bielska. To genialne zajęcia, które nie tylko rozwijają wyobraźnię i zdolności manualne, ale przede wszystkim mocno wspierają integrację sensoryczną uczestników.
Czas mijał szybko, zwłaszcza że z głośników płynęła muzyka grana na żywo przez zespół Mozaikowy Band, który błyskawicznie złapał kontakt z publicznością i rozkręcił wspólne śpiewanie. Oczywiście żaden szanujący się piknik nie mógł obejść się bez klasycznego menu. Zapach grillowanych kiełbasek i gorącego bigosu idealnie dopełnił ten luźny, plenerowy dzień. Nad Zalewem Zemborzyckim powstała przestrzeń, w której każdy mógł poczuć się ważny i po prostu u siebie.
Kurs na kolejne spotkania
IX Piknik Żeglarski po raz kolejny udowodnił, że woda i pasja łączą ludzi niezależnie od sprawności. Wspólnie spędzone chwile pokazały, jak ważne są otwartość, szacunek i tworzenie społeczności, w której każdy czuje się zauważony i ważny. Organizatorom, partnerom i wolontariuszom należą się wielkie brawa za stworzenie tak przyjaznego klimatu. Nam nie pozostaje nic innego, jak życzyć „Mesie Mozaikowej” pomyślnych wiatrów w Jastarni i zacząć odliczanie do jubileuszowej, dziesiątej edycji pikniku!
Galeria zdjęć
Tekst i foto: Agnieszka C. Gałązka
Materiał powstał w ramach projektu „Wzmacniamy aktywność”
realizowanego w okresie 01.01.2025 r. – 29.02.2028 r.
przez Lubelskie Forum Organizacji Osób Niepełnosprawnych – Sejmik Wojewódzki


Zadanie publiczne jest dofinansowane ze środków PFRON
UWAGA: Pobieranie, kopiowanie i jakiekolwiek inne wykorzystanie treści dostępnych w powyższym materiale wymaga pisemnej zgody LFOON – SW będącego właścicielem serwisu www.niepelnosprawnilublin.pl.


















